Efektywne spowalnianie spływu powierzchniowego
Działania z zakresu błękitno-zielonej infrastruktury to istotny zespół narzędzi pozwalających nam wpłynąć na gospodarkę wodną w miastach z równoczesnym poszanowaniem zasad zrównoważonego rozwoju.
W miejscach silnie zurbanizowanych, gdzie problemem stała się ogromna powierzchnia utwardzona, a najczęściej również szczelna, ob więc serwujemy szereg zjawisk wpływających na obniżenie jakości naszego życia. Do podstawowych należą zwiększenie spływu powierzchniowego wraz z obciążeniem miejskich systemów odprowadzania opadów, zmniejszenie, a często wręcz zanik życia biologicznego oraz wzmaganie zjawiska miejskiej wyspy ciepła. Żadne z powyższych nie służy nam, jako mieszkańcom obszarów zurbanizowanych.
Wprowadzanie działań mających na celu spowolnienie spływu powierzchniowego pozwala na częściowe zatrzymanie wód opadowych w miejscu, gdzie opad się pojawił. Dzięki temu tradycyjny system odprowadzania opadów jest odciążony, zwiększona zostaje powierzchnia infltracji opadów, a także ich parowania. Przy zastosowaniu działań powiązanych z zieloną infrastrukturą można dodatkowo wykorzystać potencjał roślin do retencjonowania wody. Równoczesne wykorzystanie wody i zieleni wprowadza także szereg fantastycznych możliwości kształtowania krajobrazu miejskiego z korzyścią dla jego mieszkańców. Często możliwe jest wprowadzenie rozwiązań błękitno-zielonej infrastruktury przy zachowaniu istniejącej funkcji przestrzeni, co jest niezwykle ważne w zagospodarowanej już tkance miejskiej.

Metody spowalniania
W związku ze zmianami klimatu poszukujemy rozwiązań wyważonych, czyli efektywnych przy równoczesnym zachowaniu odpowiedniej proporcji pomiędzy poniesionymi na nie nakładami w stosunku do korzyści, które możemy uzyskać. Poszukujemy rozwiązań, które dadzą się wpleść w istniejące zagospodarowanie terenu. Oczywiście najprostszym sposobem byłoby zlikwidowanie nawierzchni nieprzepuszczalnych, nie jest to jednak możliwe w wielu obszarach, dlatego w tych miejscach stosuje się częściowe odbetonowanie powierzchni. Z pomocą przychodzą również rozwiązania NBS (Natural Based Solutions), a wśród nich dachy zielone oraz ogrody deszczowe.
Dachy zielone
Jednym z możliwych rozwiązań, które istotnie wpływa na zmniejszenie spływu powierzchniowego, jest stosowanie dachów zielonych. Systemowy dach zielony spowalnia przepływ wody opadowej poprzez powolną infltrację wody przez struktury dachu, jak również osiadanie wody na samych roślinach. Oczywiście im większa warstwa substratu w systemie, tym większe możliwości w zakresie doboru roślin, a co za tym idzie – zwiększona możliwość spowalniania wody opadowej. Dzięki wydłużeniu drogi, jaką woda ma przebyć od opadu do kanalizacji miejskiej, zmniejszone zostaje ryzyko przeciążenia systemu, a więc ryzyko podtopień czy powodzi. System kanalizacji miejskiej zostaje odciążony, a poprzez mniej gwałtowne odprowadzenie wody do rzek zmniejsza się prawdopodobieństwo niebezpiecznych wezbrań. To rozwiązanie ma również wyraźny wpływ na jakość odprowadzanej ostatecznie wody. Odzyskuje się w ten sposób niejako powierzchnię oddaną pod budynek, a sam dach zielony ma szereg kolejnych zalet wpływających pozytywnie na jakość życia w mieście. Należy tu wymienić przede wszystkim zmniejszenie energochłonności budynku i zjawiska miejskiej wyspy ciepła, zwiększenie różnorodności biologicznej oraz korzyści społeczno-kulturowe wynikające chociażby z samej funkcji estetycznej.
Ogrody deszczowe
Nasadzenia odpowiednio dobranych roślin, wykonane w gruncie przepuszczalnym przy odpowiednim kształtowaniu powierzchni terenu, mogą stać się ogrodem deszczowym. W zależności od lokalizacji i istniejących warunków jego powierzchnia może służyć jako zlewnia z o wiele większego obszaru, niż stanowi sam ogród. W obszarach miejskich nie jest trudno znaleźć miejsca, które już w stanie obecnym stanowią zazielenione tereny przepuszczalne towarzyszące długim ciągom nieprzepuszczalnych nawierzchni pieszych czy innego rodzaju komunikacji. Odpowiednie ukształtowanie spadków powierzchni terenu nieprzepuszczalnego wraz zprawidłowo zaprojektowanym ogrodem deszczowym może wskali miasta zdecydowanie wpłynąć na spowolnienie spływu powierzchniowego po opadach, a wraz z nim wywołać cały szereg korzyści.
Należy również podkreślić, że właściwy dobór roślin jest tutaj kluczowy. Często stosowane są: manna mielec (Gliceria maksima), krwawnica pospolita (Lythrum salicaria), trzcina pospolita (Phragmites australis), pałka wąskolistna (Typha angustifolia), pałka szerokolistna (Typha latifolia), oczeret jeziorny (Schoenoplectus lacustri), kosaciec żółty (Irys pseudoacornus) czy wierzba wiciowa (Salix viminalis). W zależności od potrzeb ogród deszczowy może służyć jako fltr hydroftowy służący podczyszczaniu wód i ścieków z infrastruktury drogowej. Rośliny pełnią w takim przypadku rolę pośrednią, tworząc w podłożu właściwe warunki mikroorganizmom, odpowiedzialnym za procesy oczyszczające. Fakt ten sprawia, że ogromne powierzchnie zlewni mogą zostać zagospodarowane jako ogrody deszczowe, stanowiąc integralną część infrastruktury miejskiej – w myśl działań z zakresu błękitno-zielonej infrastruktury.
Rozszczelnianie nawierzchni
Najłatwiejszym rozwiązaniem wydaje się „zwyczajne” odbetonowanie dużych powierzchni parkingów oraz innych nawierzchni towarzyszących infrastrukturze miejskiej. W miejscach, gdzie nie jest możliwa całkowita ich likwidacja, należy wprowadzać rozwiązania mające na celu przynajmniej częściowy demontaż powierzchni uszczelnionych, tak by na nowo umożliwić infltrację wody.
Efekt ten można osiągnąć poprzez zastosowanie nawierzchni przepuszczalnych, które umożliwiają przenikanie wody ze spływu powierzchniowego do gruntu. Ograniczenie betonowej nawierzchni parkingów powoduje zmniejszenie powierzchni szczelnej zlewni, a pozostałą część opadów, niepodlegającą infltracji, można odprowadzić np. grawitacyjne do ogrodów deszczowych. W przypadku wielkopowierzchniowych parkingów rozwiązaniem lepszym niż szczelna nawierzchnia, wydaje się zastosowanie betonowych płyt ażurowych. Innym popularnym rozwiązaniem może być zastosowanie nawierzchni z kruszyw naturalnych ze spoiwem żywicowym czy betonu porowatego, jak i nawierzchni żwirowych. Taka nieszczelna nawierzchnia w mniejszym stopniu wzmaga efekt miejskiej wyspy ciepła, suszy oraz ogranicza nadmierny spływ powierzchniowy.
Korzyści BZI
Rozwiązania z zakresu błękitno zielonej-infrastruktury są niezwykle istotne ze strategicznego punktu widzenia zagospodarowania wody w mieście. Zatrzymanie, spowolnienie spływu wody w miejscu wystąpienia opadu – poza bezpośrednim odciążeniem miejskiego systemu odprowadzenia wody deszczowej (unikania podtopień i powodzi) – zwiększa szanse na wzbogacenie zasobów wodnych w podłożu. Stwarza to możliwości zwiększenia powierzchni zieleni w mieście, ograniczając jednocześnie nakłady na jej pielęgnację, jak również pośrednio tworzy możliwości odbudowy życia biologicznego w samym podłożu. Zwiększenie powierzchni infltracji opadów oraz powierzchni ich parowania wpływa korzystnie na mikroklimat otoczenia. Zmniejsza się również zjawisko miejskiej wyspy ciepła, ponieważ rośliny mają parametr albedo o ok. 4–6 razy wyższy od nawierzchni sztucznych. Wiele z tych rozwiązań da się wprowadzać bez uszczerbku dla przestrzeni w terenach mocno zurbanizowanych oraz na obiektach istniejących. Są więc rozwiązaniami optymalizującym potrzebę wielofunkcyjności przestrzeni miejskich.
Niezwykle ważne jest holistyczne podejście do zagospodarowania wody w mieście, uwzględniające nie tylko zaspokajanie potrzeb wodnych ludności, potrzeb gospodarczych oraz zabezpieczenia przed powodzią. W przestrzeni miejskiej potrzebne są także działania uwzględniające błękitno-zieloną infrastrukturę z równoczesnym uwzględnieniem społecznych i krajobrazowych walorów zieleni i wody, co bez zwątpienia przynosi nieprzecenione korzyści dla nas samych.
Autor: Alicja Cebulak
Publikacja pod patronatem Polskiego Stowarzyszenia Dachy Zielone
maj 2024
Link do artykułu:
https://psdz.pl/artykuly
Palmy we wnętrzach
Co to są palmy w ogóle?
Palmy są drzewiastymi roślinami jednoliściennymi z rodziny arekowatych. Są wieloletnie. Rozmnażają się poprzez nasiona. Stanowią naturalną grupę roślin o charakterystycznym wyglądzie, który pozwala większości ludzi rozpoznać je bez większych trudności.
Czym charakteryzują się palmy?
Podczas gdy większość palm ma pojedynczy, no właśnie, nie pień, a pojedynczą kłodzinę, znaczna liczba gatunków wytwarza ich wiele poprzez odrosty u podstawy (palmy kępiaste). Ciekawostką jest, że nawet w obrębie palm występują pnącza ze smukłymi łodygami o nieograniczonym wzroście, które wyrastają z podziemnej części rośliny.
Liście palm są bardzo wydatne i mają charakterystyczny kształt. Większość gatunków ma liście dłoniasto- lub pierzastozłożone, a każdy gatunek palmy ma zwykle określoną, charakterystyczną liczbę tzw. listków w liściu.
Palmy interesują nas we wnętrzach naszego klimatu. Dzieje się tak dlatego, że właściwie nie wstępują naturalnie w naszym otoczeniu. Ich charakterystyczne cechy wyglądu są dla nas egzotyczne, kojarzą się z dalekimi podróżami, odległym światem. Większość z nich pochodzi z okolic równika i strefy zwrotnikowej i to jest powód dla którego spora część, tych mniejszych oczywiście, nadaje się do uprawy we wnętrzach.
Jakich warunków potrzebują palmy?
Do wnętrz będą nadawały się te gatunki palm, które znoszą zacienione stanowisko, suche powietrze i nasze niedbalstwo. Wiele palm jest wyjątkowo tolerancyjna na okresową suszę, ale wszystkie wyglądają i rosną lepiej gdy są dobrze podlewane. A palmy, które znoszą zacienione stanowisko są oczywiście równocześnie bardziej wrażliwe na brak wody. Czyli w skrócie mówiąc, te najbardziej interesujące nas gatunki trzeba regularnie podlewać. Naturalnie, im więcej zapewnimy roślinom światła rozproszonego tym lepiej – będą miały bardziej soczyste wybarwienie liści oraz będą szybciej rosnąć. Dorosłe okazy palm bardzo dobrze reagują również na nawożenie.



Jakie palmy są najłatwiejsze w hodowli?
Zdecydowanym faworytem w tej grupie jest kencja Forstera – Howea Forsteriana, palma pełna wdzięku, nadająca wnętrzom egzotycznego wyglądu. Jej pierwszorzędne walory dekoracyjne i duża tolerancja siedliskowa przyczyniły się do jej rozpropagowania na całym świecie. Ciekawostką jest, że w naturze kencja występuje zazwyczaj w postaci „klasycznej” palmy, czyli posiada jedną kłodzinę z wysoko umieszczoną rozetą liści, w uprawie domowej przyjmuje jednak formę kępy z kilkoma mini kłodzinami, których liście łączą się gęsty pióropusz.
Innymi dobrze nadającymi się do wnętrz palmami są:
- Złotowiec Chrysalidocarpus lutescens, palma o pięknym pokroju, na który składa się kępa smukłych złotych łodyg i liści o żywo zielonym wybarwieniu. Ma tym piękniejszy kolor im więcej światła jej dostarczymy, lubi ciepło i przepuszczalne podłoże.
- Chamedora wytworna Chamaedora elegans, o ciemnym zabarwieniu liści, znosząca półcień oraz wilgotne podłoże, jej pierzastozłożone liście wznoszą się w pionowej koronie, co ciekawe jest palmą karłowatą, która w swoim naturalnym środowisku osiąga zaledwie 3m wysokości.
- Kariota łagodna Caryota mitis, o charakterystycznych liściach przywodzących niektórym na myśl kształt rybiego ogona, tworzy charakterystyczne kępy blisko upakowanych łodyg, których złączone korony składają się z masy atrakcyjnych ciemnych liści. Lubi przepuszczalne podłoże, niemal tak samo, jak porządne podlewanie.
Ostatnio rekordy popularności bije również palma kokosowa Cocos nucifera. Dla zapewnienia sukcesu w hodowli potrzebne tu jest ciepło, wilgoć w powietrzu i duża wilgotność podłoża w dolnej partii donicy. Co prawda we wnętrzu nigdy nie osiągnie wyglądu z posterów, gdzie góruje na piaszczystym wybrzeżu oceanu szeroką koroną na wysokiej kłodzinie, ale młode rośliny wyrastające prosto z orzecha kokosowego również nadadzą wnętrzu niezwykłego charakteru.
Niekwestionowaną pięknością, choć niełatwą w utrzymaniu, jest wachlarzownica wyniosła Licuala grandis. Jest to gatunek, który wśród cenionych obiektów uprawy domowej, zajmuje miejsce w pierwszym szeregu. Powodem zachwytu nad tą rośliną są jej niesamowite, symetryczne, błyszczące liście, o dużej okrągławej blaszce, która wygląda jakby była plisowana i jakby tego było mało zakończona jest karbowanym brzegiem. Stąd też jej nazwa – wygląda jak bukiet wachlarzy na długich ogonkach liściowych. Lubi ciepłe miejsca ze światłem rozproszonym, a jej utrzymanie wymaga doświadczenia.
Autor: Alicja Cebulak
Publikacja w portalu dobrzemieszkaj.pl:
22 lip 2023
Link do artykułu:
https://www.dobrzemieszkaj.pl/pokoj_dzienny/wnetrza/94/rosliny_we_wnetrzu_wybierz_palmy_sa_piekne_i_egzotyczne,312369.html
Błękitno zielona infrastruktura parkingów wielkopowierzchniowych jako strategia społecznej odpowiedzialności

Jednym z wyzwań w walce ze zmianami klimatu jest retencja wody. Zatrzymanie wód opadowych w miejscu, gdzie spadły zmniejsza ryzyko powodzi i pozwala wykorzystać deszczówkę np. do podlewania zieleni. Kluczowe znaczenie dla retencji na obszarach miejskich ma stosowanie rozwiązań, które określane są mianem błękitno-zielonej infrastruktury.
Błękitno-zielona infrastruktura to sposób planowania danego obszaru z wykorzystaniem przyrody i profilowania terenu, który umożliwia uzyskanie korzyści ekologicznych i społecznych, przy równoczesnym utrzymaniu wartości gospodarczych. Przykładami takiej infrastruktury są m.in. zielone przystanki, dachy zielone, fasady i ściany zielone, ogrody deszczowe czy stawy retencyjne.
Dzięki błękitno-zielonej infrastrukturze tradycyjny system odprowadzania opadów (kanały burzowe, studzienki, kanalizacja) zostaje odciążony, zwiększa się powierzchnia infiltracji opadów oraz ich parowania, pojawia się możliwość wykorzystania potencjału roślin do retencjonowania wody, a wszystko to przy zachowaniu istniejącej funkcji danej przestrzeni.
Parkingi wielkopowierzchniowe stały się nieodzownym elementem dużych obiektów, a ich ilość w terenach zurbanizowanych nie pozostaje bez wpływu na jakość życia mieszkańców. Ich głównym problemem poza zanieczyszczeniem powietrza jest wzmaganie efektu miejskiej wyspy ciepła (efekt skali). Przyczyniają się również do nadmiernego spływu powierzchniowego wody, co przy dużych opadach powoduje przeciążenie miejskich systemów kanalizacyjnych. Poza oczywistym zagrożeniem podtopieniami ma to, pozornie paradoksalnie, ogromny wpływ na zwiększenie zjawiska suszy w terenach zurbanizowanych. Woda jest usuwana zbyt szybko i nie może zostać wykorzystana tam, gdzie wystąpił opad. Jego szybkie usuwanie destabilizuje systemy kanalizacyjne a w konsekwencji rzeki.
Te problemy wielkopowierzchniowych parkingów można łagodzić wykorzystując elementy błękitno-zielonej infrastruktury. Efekty najłatwiej można osiągnąć poprzez przynajmniej częściowe „odbetonowanie” danej przestrzeni, czyli częściową likwidację powierzchni uszczelnionych, które ograniczają infiltrację wody. Można to osiągnąć stosując nawierzchnie przepuszczalne, które umożliwiają przenikanie wody ze spływu powierzchniowego do gruntu. Mogą to być proste rozwiązania takie, jak częste w przypadku parkingów betonowe płyty ażurowe. Ich otwory wykorzystuje się do zasiania trawy. Innym popularnym rozwiązaniem jest zastosowanie nawierzchni z kruszyw naturalnych ze spoiwem żywicowym, betonu porowatego lub nawierzchni żwirowych.
Betonowe korytka ściekowe parkingów można zastąpić tzw. rowami bioretencyjnymi. Wielowarstwowa struktura ich dna pozwala na powolne filtrowanie, a także infiltrowanie wody opadowej, której nadmiar jest usuwany do studzienek przelewowych tradycyjnego systemu kanalizacyjnego. Dodatkowo obsadzenie rowów roślinami rodzimymi pozwala na wykorzystanie nie tylko ich potencjału retencyjnego ale także na wprowadzenie różnorodności biologicznej w terenie, w którym wcześniej istniała tylko szczelna nawierzchnia. Przy odpowiednim doborze gatunkowym możliwa jest również fitoremediadcja, czyli wykorzystanie roślin do oczyszczania gleby, wody lub powietrza.
Ograniczenie betonowej nawierzchni parkingów powoduje zmniejszenie powierzchni szczelnej zlewni, a powstającą na odbetonowanej powierzchni ilość opadów można odprowadzić grawitacyjne do tzw. ogrodów deszczowych – niecek bioretencyjnych. Poprzez wykorzystanie naturalnego obniżenia terenu lub stworzenie zagłębień można okresowo gromadzić w tym obszarze wodę opadową, a samą nieckę obsadzić odpowiednio dobraną roślinnością, która podobnie jak w przypadku rowów bioretencyjnych pełni wiele funkcji. Niecki wyposaża się również w studzienki przelewowe, które odprowadzają nadmiar wody do tradycyjnego sytemu kanalizacyjnego, ale dopiero w przypadku przekroczenia możliwości retencyjnych niecki.
Kolejnym prostym sposobem na retencję wody in situ jest sadzenie drzew w wygospodarowanych niszach na płycie parkingu. Odpowiednio przygotowane podłoże pod nasadzenia drzew zapewnia rozwój systemu korzeniowego nawet pod nawierzchnią, a zdolności retencyjne dojrzałego drzewa są ogromne. Także cień jaki zapewnia pozwala odczuć komfort użytkownikom parkingu, nie wspominając o walorach estetycznych.
Wymienione rozwiązania z zakresu błękitno-zielonej infrastruktury w przestrzeniach parkingów mogą znacząco poprawić jakość środowiska miejskiego. Społeczna odpowiedzialność właścicieli tych obiektów ma realny wpływ na zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza, zmniejszenie zjawiska miejskiej wyspy ciepła, przeciwdziałanie suszy, ograniczenie nadmiernego spływu powierzchniowego i zagrożenia podtopieniami, a także zachowanie ciągłości ekologicznej. Bez wątpienia wprowadzenie zieleni i urozmaicenie ukształtowania terenu przekłada się również na pozytywny odbiór przestrzeni przez jej użytkowników. Koszt wprowadzenia zmian pozostaje stosunkowo niewielki w porównaniu do wielostronnych korzyści, które niosą.
Autor: Alicja Cebulak
Publikacja:
OPTYMALIZACJA DLA NIERUCHOMOŚCI HANDLOWYCH
NUMER 4: CZERWIEC 2023
PUBLIKACJA POLSKIEJ RADY CENTRÓW HANDLOWYCH
Wydawca:
Polska Rada Centrów Handlowych
ul. Nowogrodzka 50/54
00-695 Warszawa
www.prch.org.pl
Dach zielony w praktyce

1. Czym jest dach zielony?
Najprościej rzecz ujmując dach zielony jest rodzajem dachu, na którym możemy uprawiać roślinność. Kluczem do zrozumienia czym jest dach zielony jest woda. To sposób jej zagospodarowania na dachu decyduje o tym, czy w wierzchniej warstwie możemy uprawiać rośliny. Poprawnie zaprojektowany i wykonany dach zielony spowalnia spływ wody opadowej poprzez przepuszczenie jej przez wszystkie swoje warstwy i stopniowe uwalnianie do spustów dachowych. W całym tym procesie pobieranie wody przez rośliny staje się możliwe, ponieważ woda na dachu po prostu jest. Zupełnie odwrotnie niż przy klasycznym dachu, skąd woda jest odprowadzana natychmiast, jeszcze w trakcie opadów.
Dach zielony jest rozwiązaniem systemowym, warstwowym. To co widzimy, to tylko ostatnia warstwa ze wszystkich, które należy zastosować, aby system działał poprawnie. Układ tych warstw jest każdorazowo dobierany do konkretnego obiektu. Niemniej jednak poza warstwą zieleni i substratu (odpowiednika ziemi), konieczna jest warstwa filtracyjna, drenująca oraz warstwa hydroizolacji. Stosuje się również warstwy rozdzielcze pomiędzy drenażem a hydroizolacją, warstwy ochronne nad hydroizolacją, których korzenie roślin nie są w stanie sforsować, oczywiście warstwy termoizolacji, paroizolacji oraz powłoki gruntujące na podłoże betonowe systemu. Być może wydaje się to skomplikowane ale tutaj producenci systemów każdorazowo zapewniają wsparcie zarówno projektowe jak i wykonawcze, a systemy te w gruncie rzeczy są przystępne. Dla ułatwienia producenci oferują także dla mniejszych obiektów gotowe elementy modułowe, niejednokrotnie z już nasadzoną roślinnością, które po prostu mocuje się na dachu.
2. Jakie są rodzaje dachów zielonych?
Podstawowy podział obejmuje zazielenienie ekstensywne i intensywne na dachu zielonym, w skrócie dach ekstensywny i intensywny. Dachy ekstensywne posiadają niewielką warstwę (niedużej miąższości) ubogiego substratu dostosowanego do roślinności ekstensywnej. Zaliczamy do niej mało wymagające rozchodniki, czasem mszaki lub małe rośliny zielne. Dach zielony intensywny to dach z taką warstwą substratu, która pozwala na wzrost i rozwój krzewów i innych bardziej wymagających roślin, jak na przykład drzew. Charakterystyczne, a nie koniecznie oczywiste jest to, iż trawnik jest możliwy do założenia tylko na dachu intensywnym.
Dach zielony można założyć na dachu płaskim lub dachu z pochylonymi połaciami. Producenci systemów dachów zielonych proponują rożne rozwiązania, które wybiera się w zależności od tego jak skonstruowany jest dach.
3. Jakie korzyści daje dach zielony? Jakie są zalety dachu zielonego?
W zasadzie zastosowanie dachu zielonego to same korzyści. Patrząc na przestrzenie miejskie globalnie, nie znajdziemy lepszego kompromisu pomiędzy urbanizacją miast, a odzyskiwaniem przestrzeni, którą można potem zagospodarować zielenią. Dachy kojarzą nam się z czymś umieszczonym wysoko i niedostępnym, ale wcale tak nie musi być w przypadku dachów zielonych. Ich użycie pozwala na wybudowanie podziemnych obiektów z całą infrastrukturą, podczas gdy na powierzchni może znajdować się pięknie zagospodarowany park publiczny.
Do podstawowych zalet dachów zielonych należą:
- spowolnienie spływu powierzchniowego wód opadowych, o szczególnym znaczeniu przy ulewnych deszczach w mieście,
- zmniejszenie zjawiska miejskiej wyspy ciepła,
- zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej,
- zwiększenie bioróżnorodności w miastach,
- udostępnienie dachu faunie miejskiej, w szczególności skrzydlatej,
- dodatkowa powierzchnia ogrodowa, szczególnie w centrach miast, gdzie często nie ma już miejsca,
- niewątpliwie funkcja estetyczna,
- dobra izolacyjność ogniowa,
- zwiększenie termoizolacyjności dachu poprzez zmniejszenie dobowej amplitudy temperatur.
Tym, co należy wziąć pod uwagę, są koszty, które początkowo mogą wydawać się wysokie. Producenci twierdzą jednak, że rozpatrując dach zielony w porównaniu z dachami klasycznymi pod kątem kosztów w dłuższym, kilkudziesięcioletnim czasie, przewagę mają dachy zielone.
4. Jak wykonać dach zielony
Dach zielony należy przede wszystkim zaprojektować. Jest to proces wielobranżowy, który powinien być uwzględniony najlepiej na samym początku procesu projektowego całego obiektu. Projektant może wtedy przewidzieć miejsce i dostęp do dachu, konstruktor uwzględnić właściwe obciążenie, architekt krajobrazu zaprojektować nasadzenia lub wręcz ogród, a projektant systemu uwzględnić wszystkie wytyczne w swojej części dokumentacji.
W praktyce najlepiej zastanowić się od razu, czego oczekujemy od dachu zielonego i porozumieć się z architektem krajobrazu, który stworzy wytyczne pod określony rodzaj zieleni. Projektant dachu zielonego po otrzymaniu takich wytycznych będzie mógł wskazać projektantom obiektu, co należy uwzględnić np. odpowiednią lokalizację spustów dachowych, obciążenie itp.
Oczywiście da się też wykonać dach zielony na już istniejącym budynku. W takim jednak przypadku, to w jaki sposób zostanie zagospodarowany wyniknie bezpośrednio z analizy warunków istniejących. Może się w tedy okazać, że nie będzie to piękny ogród z drzewami, a najlżejszy dach ekstensywny.
Prawidłowo przygotowany projekt to połowa sukcesu. Drugą połową jest precyzyjne wykonanie. Mamy tu do czynienia z wodą. A jak wiemy, ta drąży skałę. Dlatego wykonawca dachu zielonego musi wręcz pedantycznie podążać za wytycznymi wykonawczymi producentów systemu dachu zielonego. Nie ma mowy o zostawieniu pyłu, piasku, czy innych zabrudzeń pomiędzy warstwami systemu lub niedokładnym scaleniu hydroizolacji. A widok pracowników w specjalistycznym obuwiu na dachu nikogo nie powinien dziwić.
Brzmi skomplikowanie? Nie jest tak źle – wszystkie powyższe czynności są codziennością ludzi, którzy się tym zajmują, a inwestor w tym procesie powinien tylko być świadomy.
5. Gdzie mają zastosowanie dachy zielone?
Dachy zielone można zastosować wszędzie, gdzie nie ogranicza nas konstrukcja, a głównie nośność dachu. Obecnie dostępne technologie wykonania dachów zielonych dają nam możliwość wykonania ich nie tylko na dużych budynkach, parkingach ale także na małych obiektach jak wiaty, wiaty przystankowe, garaże. Często znajdują tam zastosowanie, wspominanie już, gotowe panele montowane modułowo.
Szczególne znaczenie proekologiczne ma zastosowanie dachów zielonych w miastach, gdzie powierzchnie zielone stale się kurczą, a użycie takiego rozwiązanie niejako zwraca nam powierzchnię, którą zabraliśmy np. pod budowę budynku, czy parkingu podziemnego. Dzięki zastosowaniu dachów zielonych w miastach możemy aktywnie wpłynąć na zmniejszenie gwałtownych wezbrań wód po ulewnych deszczach, i to zarówno w miejskich systemach kanalizacyjnych, jak i w rzekach, które obierają wody opadowe z miast. Stosując dach zielony ograniczamy straty w bioróżnorodności, spowodowane procesem budowania obiektu. Możemy również wpłynąć na rozwój bioróżnorodności, poprzez dostosowanie roślinności tak, aby wspierała miejską faunę.
Wyobraźcie sobie tylko gdyby każdy budynek, na który spoglądacie z wysokości, miał dach zagospodarowany zielenią – miasto wyglądałoby jak jeden wielki ogród z tej perspektywy!
Autor: Alicja Cebulak
Publikacja w portalu dobrzemieszkaj.pl: 24 marz 2022 11:31
Link do artykułu:
https://www.dobrzemieszkaj.pl/najlepsze_domy/technologie/334/dach_zielony_dlaczego_warto_rodzaje_zalety_inspiracje,309414.html